Godło Finlandii, of course ;)






Mimo że za ojca fińskiej literatury uważa się Mikaela Agricolę, który w 1543 r.
przetłumaczył Nowy Testament, żadne z jego dzieł nie zostało narodową epopeją Finów...

"Kalevala"

...Stała się nią natomiast "Kalevala" - spisany przez Eliasa Lönnrota zbiór pieśni
runicznych. Lönnrot, z wykształcenia lekarz, ok. 1825 r. zaczął kompletować
pieśni, baśnie i legendy, bardzo popularne w ówczesnej Finlandii. Owocem jego
poszukiwań stały się kolejno wydane drukiem "Zbiór pieśni o Väinämöinenie",
"Kalevala albo Stare pieśni karelskie o dawnych czasach fińskiego ludu" oraz
"Nowa Kalevala". Ta ostatnia , zawierająca 50 run, których głównym bohaterem
był "stary, mądry Väinämöinen", czyli pieśniarz i zaklinacz, została uznana za
najlepszą wersję i do dziś zachowała się w takiej postaci.


Zakupu "Kalevali" można dokonać w księgarni internetowej Merlin.

Z "Kalevalą" po fińsku można zapoznać się na tej stronie.



"Nasz kraj"

Poza Eliasem Lönnortem, w literaturze fińskiej bardzo zasłużył się inny pisarz
epoki romantycznej - Johan Ludvig Runeberg. Mimo że pisał on wyłącznie
w języku szwedzkim, to pierwszy utwór z jego "Pieśni chorążego Ståla" -
"Nasz kraj" (szw. 'Vart Land') - stał się fińskim hymnem narodowym.

A tutaj znajduje się tekst hymnu po szwedzku, fińsku i polsku.



Inni fińscy pisarze i ich powieści
(zwłaszcza te dostępne w Polsce;)

Juhani Aho - wybitny przedstawiciel naturalizmu. "Do Helsingforsu"
i "Pod pręgierzem" napisał pod dużym wpływem Minny Canth.

Tove Appelgren - autorka serii pełnych ciepła i mądrości książek
o małej dziewczynce Wilhelminie zamów

Minna Canth - przedstawicielka realizmu drugiej połowy XIX w. Jej dzieło to "Stara wariatka".

Pentti Haanpää - stworzył ponad 300 dzieł. Są to m.in.
powieść "Mąka" oraz zbiór opowiadań "Wędrujące buciory".

Veikko Huovinen - autor noweli i powieści humorystycznych,
np. "Myśliciel z Jastrzębiej polany".

Antti Hyry - suchym, krytycznym stylem opisał zdominowany przez
cywilizację świat ("Opis podróży pociągiem").

Annika Idström - autorka "Listów do Trynidadu", współczesnej powieści
o niezwykłych przeżyciach fińskiego urzędnika przebywającwgo na wakacjach w Izraelu . zamów

Risto Isomäki - twórca thrillera ekologicznego z elementami fantastyczno-naukowymi "Lit-6" zamów

Tove Jansson - z pochodzenia Szwedka, która większość życia spędziła w Finlandii.
Napisała cykl opowieści o Muminkach.

Eeva Joenpelto, powieściopisarka znana głównie z prostych, przepojonych ciepłem
i serdecznością utworów o szczęściu i sensie życia - "Dziewczyna na głębinie", "Po prostu Johannes".

Matti Yrjän Joensuu, autor poczytnych kryminałów psychologicznych,
w Polsce wydano jego powieść "Harjunpää i kapłan zła" - zamów

Daniel Katz pisarz pochodzenia żydowskiego, autor tragikomicznych powieści,
np. "Jak dziadek do Finalndii na nartach szedł" - zamów

Aleksis Kivi - twórca fińskiego teatru narodowego, autor "Siedmiu braci".

Leena Lander - autorka m.in. thrillera psychologicznego "Rozkaz"
oraz książki "Niech się rozpęta burza" - zamów

Martti Larni - autor krytykujących współczesność powieści satyrycznych,
np. "Piękna świniarka, czyli wspomienia radcy handlowego Minny Karlsson-Kananen".

Leena Lehtolainen - autorka kryminałów, wielką popularność na Północy zdobyła
dzięki serii książek o przygodach policjantki z Espoo (m.in. "Kobieta ze śniegu" - zamów).

Eino Leino - poeta neoromantyczny, przyjaciel Polaków. Jego utwory to m.in. "Pieśni
księcia Jana i Katarzyny Jagiellonki" oraz wiersz "Niech żyje Polska".

Väinö Linna - jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy z Finlandii. Jego książki to
"Żołnierz nieznany" i "Tu, pod Gwiazdą Polarną".

Jari Mäkipää - autor cyklu kryminalnego dla dzieci i młodzieży "Huragan" - zamów.

Veijo Meri - twórca powieści ukazujących bezsens wojny, m.in. "Korzenie na wietrze"
i "Historia sznura z manili". [Obie powieści V. Meri to fińskie lektury szkolne ;) ]

Timo K. Mukka, powieściopisarz i nowelista, autor przetłumaczoncyh na wiele
języków powieści "Tabu" i "Ziemia jest grzeszną pieśnią". Jego proza jest głęboko
osadzona w realiach surowej północy. T.K. Mukka zmarł w wieku 29 lat.

Sinikka Nopola i Tiina Nopola - autorki książki dla dzieci "Krzysio Raper i szalony komputer" ;) - zamów.

Arto Paasilinna - twórca pełnej humoru opowieści o nietolerancji, głupocie i... miłości
("Wyjący młynarz" - w 1982r. powstał film pod tym samym tytułem) oraz wydanego niedawno
"Fantastycznego samobójstwa zbiorowego" - zamów

Ranya Paasonen, córka Finki i Egipcjanina, w swojej powieści "Pozycja słońca"
opisała historię miłości dwojga ludzi wywodzących się ze skrajnie odmiennych kultur - zamów

Samuli Paulaharju - autor zbioru niesamowitych lapońskich opowieści "Nocne cienie tunturi"

Paavo Rintala, pisarz pokazujący w swoich utworach realia powojennej Finlandii,
autor m.in. trylogii "odbrązawiającej" legendarnego marszałka Manneherima oraz powieści
"Chłopcy" zawierającej motyw protestu wobec wojny.

Hannu Salama - pisarz współczesny, autor książki "Przetańczyć Noc Świętojańską"

Frans Eemil Sillanpää - zdobywca nagrody Nobla, wyprowadził fińską literaturę
poza granice kraju ("Śmierć i zmartwychwstanie", "Słońce życia").

Johanna Sinisalo, autorka wielokrotnie nagradzanych nowel fantasy, jak również
dwóch wyjątkowo popularnych na świecie powieści z fińskimi motywami mitologicznymi
- "Nie przed zachodem słońca" i "Bohaterowie" - zamów

Erkki Toivanen - żywa legenda fińskiego dziennikarstwa, publicysta, autor książek
o europejskiej kulturze, tradycjach i historii.

Lauri Viita - twórca specyficznych powieści o życiu robotników ("Moreny").

Mika Waltari - autor bardzo popularnych powieści (m.in. "Cztery zmierzchy",
"Mikael", "Turms nieśmiertelny") oraz światowego bestsellera - "Egipcjanina Sinuhe" - zamów

Kjell Westö - fińsko-szwedzki pisarz, poeta, autor trzech realistycznych
powieści (w Polsce ukazała się ostatnia z nich, kryminał "Lang" - zamów)




Inne książki mające związek z Finlandią

Literatura popularna:

Ailo Gaup - "Podróż na dźwiękach szamańskiego bębna" - zamów
Mikael Niemi - "Muzyka pop z Vittuli" - zamów
Kathy Page - "Historia mojej twarzy" - zamów
Richard Rayner - "Dosięgnąć nieba" - zamów
Bente Pedersen - "Raija ze śnieżnej krainy"


Polskie publikacje o fińskiej historii:

"Skandynawia w Drugiej Wojnie Światowej"
(aut. Tadeusz Konecki)
Zakupu można dokonać w księgarni internetowej Merlin; cena - 36 zł + koszty przesyłki.

"Wojna Zimowa. Sowiecki atak na Finlandię 1939-1940"
(aut. Lauri Paananen, Janina Sałajczyk, Eloise Engle)
Zakupu można dokonać w księgarni internetowej Merlin; cena - 33 zł + koszty przesyłki.

"Finlandia w polityce Stanów Zjednoczonych 1917-1919"
(aut. Jarosław Suchoples)
Zakupu można dokonać w księgarni internetowej Merlin; cena - 24 zł + koszty przesyłki.

Tomasz Cieślak - "Historia Finlandii"

Stanisław Woliński - "Zatoka Fińska w ogniu"


Polskie wydawnictwa o Finlandii w ogóle:

Jerzy Fonkowicz "O czym śpiewa kantele. Rzecz o Finlandii."
Jerzy Fonkowicz "Helsińskie ABC"
Tadeusz Margul "Mity z pięciu części świata"
"Ptaki Czarownicy. Baśnie fińskie", wybrał Romuald Wawrzyniak


O sporcie w fińskim wydaniu:

Marek Serafin "Poczet skoczków świata" - zamów






spisał: brejwhart


"...Na hasło 'kino fińskie' przypomina mi się kilka nazwisk, a przede wszystkim jedno. To
oczywiście Aki Kaurismaki. Świetny fiński reżyser, który ma na koncie tak głośne filmy
jak np. "Leningrad Cowboys jadą do Ameryki" , "Total Balalaika Show", czy ostatnio
"Człowiek bez przeszłości", czyli "Mies Vailla Menneisyytta".

Jest też Lauri Harjola, który po wyemigrowaniu w latach 80-tych do USA, zmienił nazwisko
na Renny Harlin. Wyreżyserował on takie hity jak "Szklana pułapka 2" (Die hard 2),
"Piekielna głębia" (Deep Blue Sea), "Długi pocałunek na dobranoc" (The Long Kiss
Goodnight), "Na krawędzi" (Cliffhanger), jedną z części ''Koszmaru z Elm street", czy
całkiem niedawno "Exorcist: The Beginning", a obecnie przygotowuje się do realizacji
filmu przygodowego "The Northmen" (jak sam przyznaje, jest to jego marzenie od wielu
lat, jako Skandynawa, który urodził się i dorastał w tej kulturze. Film ma opowiadać historię
dwóch braci, Wikingów, spadkobierców tronu, zakochanych w angielskiej księżniczce.)

Poza tym przychodzą mi do głowy takie filmy jak "Badding" Markku Polonena
opowiadający autentyczną historię Rauli Baddinga Somerjoki - fińskiego gwiazdora
rocka z lat siedemdziesiątych, czy dokument "Wrzeszczący faceci" Miki Ronkainena,
o pewnym specyficznym męskim chórze z Finlandii (jak napisał pewien magazyn:
"Trzeba zobaczyć, aby uwierzyć" :).

Mogę rzucić jeszcze kilka nowszych tytułów:
"Król kajdan"(Kahlekuningas)
"Me and Morrison"(Mina ja Morrison)
bajeczka"Rolli and the Woods Sprite"
"Umur"
"Stripping"
"The tough Ones" (Hajyt)
" Ekstremalny skok" (Nousukausi)
"Droga do Emmaus" (Emmausken Tiella)
"Tango Cabaret"
"Opowieść z przedmieścia"
"Rzeka"
"Latawce nad Helsinkami" (Leijat Helsingin Ylla)
Niektóre z nich można było nawet zobaczyć w polskich kinach, przy okazji różnych festiwali filmowych.

Ostatnio utkwił mi w pamięci film produkcji fińsko-niemieckiej
"Zugvogel... Einmal nach Inari" (Wędrowne ptaki... Podróż do Inari) z 1998 r.
Krótki opis: Samotny i nieśmiały dostawca piwa, Hannes, ma tylko jedną namiętność -
rozkłady jazdy pociągów. W swoim mieszkaniu w oficynie codziennie studiuje kolejowe
rozkłady jazdy. Jakie jest najszybsze połączenie z miasta A do miasta B? Lothar, kolega
z pracy i jedyny przyjaciel, nie może już o tym słuchać. Największym pragnieniem Hannesa
jest zwycięstwo w Pierwszym Międzynarodowym Konkursie Znawców Rozkładów Jazdy, który ma
się odbyć w mieście Inari na północy Finlandii. Hannes chce tam pojechać, żeby wreszcie
pokazać co potrafi, ale nowy szef działu personalnego cofa mu zgodę na urlop okolicznościowy.
Z rozpaczy Hannes nokautuje szefa i wyjeżdża. Nie ma jednak pojęcia, że jego szefa
znaleziono martwego i w związku z tym podejrzany jest o morderstwo. Jest to jakby
połączenie kryminału i komedii z filmem drogi. Bohater niemal przez cały film jedzie
pociągami do Inari. Jest tu specyficzny fiński klimat i atmosfera Skandynawii..."

No właśnie, specyficzny klimat skandynawskich filmów sprawia często, ze miłośnicy oglądają
je prawie ze łzami w oczach, a "nieuświadomieni" kręcą głowami i nie mogą się nadziwić, co
jest takiego wspaniałego w tej Północy... ;)






Najsłynniejszym fińskim architektem był urodzony w 1898 r. Alvar Aalto.
Nazwano go "architektem organicznym", gdyż w swoich projektach uwzględniał
przede wszystkim wykorzystanie do budowy surowców naturalnych i doskonałe
dopasowanie budowli do naturalnego otoczenia. Czas, w którym projektował
Aalto, podzielono na trzy okresy (zależnie od koloru używanego aktualnie
przez architekta materiału) - biały okres, czerwony okres i po raz kolejny biały.

Najsłynniejsze budowle zaprojektowane przez Alvara Aalto to: Satanorium
Przeciwgruźlicze w Paimio, dom akademicki "Baker House" w USA, ratusz w
centrum Säynätsalo oraz monumentalny projekt w Helsinkach - gmach
kongresowy Finlandia Talo.

Aalto projektował również elementy wyposażenia domowego. Wraz z żoną
założył firmę "Artek", w której według jego pomysłów produkowano meble,
lampy i przedmioty ze szkła. W Finlandii wciąż można kupić ich kopie.








Gdyby któregoś dnia wszyscy Finowie jednocześnie zdecydowali się na małą
sesyjkę w saunie, nie byłoby z tym żadnego problemu (pomjając, że przez
dłuższą chwilę Finlandia sprawiałaby wrażenie wymarłej).

5-milionowe fińskie społeczeństwo ma do dyspozycji prawie 2 miliony saun,
co jest absolutnym światowym rekordem. Nie jest to jednak spowodowane
jakimś nowomodnym kaprysem - od setek lat Finowie korzystają z
dobroczynnego wpływu gorąca na ciało i umysł. A raczej z wpływu gorąca i
zimna, bo po wizycie w saunie w dobrym tonie jest zanurzenie się w śniegu
i/lub lodowatej wodzie (To z pewnością nieźle hartuje, no ale żeby tak od
razu skakać w zaspy? Brrr!). A skąd właściwie w fińskiej saunie takie
temperatury? Przepis jest prosty, również związany z dawnymi tradycjami:
rozgrzane kamienie ręcznie polewa się wodą, stopniowo zwiększając ilość
pary i tym samym doprowadzając kilmacik do co najmniej tropikalnego. A
jeśli komuś to nie wystarcza, można jeszcze przenieść się na położoną pod
sufitem półkę, gdzie temperatura dochodzi do maksymalnej wysokości, a
słabsi zawodnicy mają gwarancję natychmiastowego omdlenia.

Fińskie sauny są koedukacyjne, znajdują się w prawie każdym domu (lub obok
niego, w niewielkim drewnianym budynku) i, jak doniósł szpieg Pietia, w
podstawowym wyposażeniu każdej z nich znajduje się otwieracz do butelek ;)
Oczywiście nie byłoby tradycyjnej sauny bez vihta - pęczków brzozowych
witek, którymi Finowie bez ustanku machają, pozostawiając czasem czerwone
pręgi na swojej skórze (i pewnie też na skórze sąsiadów...;). Ma to oczywiście
na celu jeszcze pełniejsze oczyszczenie (coś jak cielesne katharsis, ale mam
dziwne wrażenie, że te gałęzie to już lekka przesada ;)
Obowiązuje tam ponadto kilka ściśle przestrzeganych zasad, które pojawiły
się już w przeszłości pełnej zabobonów i legend. Konkretnie chodzi tu o
zakaz podnoszenia głosu i prowadzenia ożywionych dyskusji, który wziął się
z dawnej wiary dotyczącej obecności duchów w saunach. Duchy te miały być co
prawda przychylne użytkownikom, ale jeśli coś (czyli krzyki) je
rozgniewało, to można się było spodziewać złośliwej zemsty z ich strony.

Dobry nastrój panujący w saunie (dobry, o ile ktoś z przyjemnością znosi
temperatury w okolicach 100 stopni C) sprzyja... interesom. Podobno w
takiej sytuacji łatwo o kompromis, dlatego politycy i biznesmeni zapraszają
tam swoich ważnych gości. (Czy to przypadkiem nie jest na zasadzie:
"Podpisz ten papier, a już więcej nie będę polewał kamieni wodą"? ;).

Historycznie rzecz biorąc, sauny są bliskie Finom do tego stopnia, że dawni
żołnierze, wyruszając na wojenną wyprawę... zabierali je ze sobą. Stąd
wziął się stary rosyjski dowcip: "Jak pokonać armię fińską? Wystarczy wziąć
do niewoli ich przenośne łaźnie..." ;)






Boże Narodzenie - tradycja ponad wszystko

Podobnie jak w Polsce, w Finlandii najbardziej hucznie obchodzi się Wigilię. Świętowanie obejmuje rodzinną wizytę w saunie, przygotowywanie wigilijnych potraw, a następnie spożywanie narodowych specjałów - śledzi, łososi, kawioru, świątecznej szynki, zimnego deseru z tartych śliwek, imbirowego chleba i rosolli (sałatki jarzynowej ze śledziem, burakiem ćwikłowym, marchwią, ziemniakami i korniszonami). Ważnym elementem uroczystości jest też wspólne picie glöggu. Jego rodzinna, bezalkoholowa wersja jest opisywana po prostu jako czerwony sok z mnóstwem przypraw i dodatków, takich jak rodzynki czy migdały. Zdaniem Finów
"glögg pachnie jak Święta" :)

Według Finów jednym z najpiękniejszych wigilijnych zwyczajów jest wizyta na cmentarzu i ustawianie na grobach świec, będących symbolem pamięci o zmarłych. Ogólnie Święta są uważane za czas wspomnień i pewnie z tego powodu młodsi członkowie rodziny ulatniają się gdzieś zaraz po otrzymaniu prezentów. No bo w końcu kto by chciał słuchać, jak kuzyn żony wujka brata babci snuje swoją pasjonującą opowieść o bracie dziadka teściowej, który bla, bla, bla... ;)

Pierwszy Dzień Świąt to dzień odpoczynku i relaksu. Pierwsze Święto rozpoczyna się do tradycyjnego śniadania: ryżowej "owsianki" na mleku lub ryżowego puddingu z migdałami i cynamonem. Tego dnia książki przyniesione przez Świętego Mikołaja muszą przynajmniej zacząć być czytane, a większość świątecznych potraw powinna zostać zjedzona. W trzech słowach: można się byczyć. Skąd my to znamy... ;)

Drugi Dzień Świąt, zwany w Finlandii Dniem Świętego Stefana, to czas na spotkania z przyjaciółmi i krewnymi. Jeśli pogoda dopisuje, organizowane są wspólne zabawy na świeżym powietrzu. Tematyka większości z nich nawiązuje do legendy o Św. Stefanie, który opiekował się stajnią Heroda, a później zginął na skutek ukamienowania. Męczennik został uznany za patrona koni i jeźdźców, dlatego też ważnymi postaciami odbywających się w tym dniu imprez są konie, stojące sobie po prostu jako żywe ozdoby lub zaprzęgane do sań. Co tu ukrywać, podczas fińskiego Bożego Narodzenia zwierzętom bardzo się dogadza - nie tylko stajnie są dekorowane, a konie karmione domowym imbirowym chlebem, ale też ptakom wystawia się nowe karmniki i wkłada się do nich zdecydowanie więcej smakołyków niż zazwyczaj. Finowie oczywiście twierdzą, że to wszystko sprawka Świętego Mikołaja... ;)


Ograniczenia czasowe

Lekko uschnięta, ale wciąż pięknie przyozdobiona choinka stojąca w domu prawie do lutego - znacie ten obrazek? Jest on jednak typowy tylko w polskich domach. Finowie bardzo się pilnują przed zbytnim rozleniwieniem i tuż po Nowym Roku zabierają się za pakowanie ozdób i pozbywanie się choinek. Że tez im się chce... ;)


SMSom wyjątkowo dziękujemy...

Żeby tradycji stało się zadość, SMSom i e-mailom nie pozwala się na razie zastąpić prawdziwych świątecznych kart pocztowych. Co roku liczba przechodzących przez fińską pocztę kartek przekracza... 50 milionów!


Polski akcent w fińskim Bożym Narodzeniu...

Co roku Boże Narodzenie na zamku w Turku jest witane prezentacją świątecznych zastaw stołowych, używanych w Finlandii na przestrzeni wieków. Jednymi z najciekawszych eksponatów są sztućce, które zawędrowały do Turku w 1562 r. za sprawą Katarzyny Jagiellonki, żony ówczesnego następcy fińskiego i szwedzkiego tronu. Dzięki Katarzynie, Finowie po raz pierwszy mieli szansę zobaczyć bardzo rzadko wtedy spotykane... widelce.


A tego pana wszyscy znamy... ;)

Tak NAPRAWDĘ Święty Mikołaj, Santa Claus i Dziadek Mróz w jednej osobie, czyli fiński Joulupukki (Santa Incorporated;), żyje sobie na górze Korvatunturi w Laponii :) Korvatunturi, czyli "Góra z uszami" wzięła nazwę od swego kształtu - dzięki niemu Joulupukki może usłyszeć życzenia dzieci z najodleglejszych zakątków świata. A znana wszystkim Wioska Świętego Mikołaja w Rovaniemi za kołem podbiegunowym, jest właściwie tylko mikołajowym biurem, wytwórnią prezentów i miejscem spotkań z odwiedzającymi Laponię dziećmi - nie należy go mylić z domem na odległej górze. Rovaniemi odwiedza rocznie 500 000 gości, tutaj także docierają wszyskie listy z życzeniami malców. W sumie nie tylko malców - i Ty możesz napisać do Świętego Mikołaja!:P Kopertę zaadresuj: "Joulupukki- Finland” albo “Santa Claus -Finland”. Odpowiedź (rzekomo) gwarantowana;) Powodzenia!

wersja z menu